CZY ROBIMY SOBIE PREZENTY NA MIKOŁAJKI?

Zbliża się grudzień, magiczny czas, wesoły, kolorowy i mam nadzieję pełen puszystego śniegu. Mikołajki tuż, tuż... Trzeba wyczyścić buty, ustawić przy oknie i z niecierpliwością czekać, czy rano nie znajdę w swoim rózgi. Konsekwentnie od kilku już lat trzymam się zasady, że "w buta" dostaje się skromne prezenty albo same słodycze - duży, wymarzony prezent zarezerwowany jest na koniec grudnia. I w tym roku nie będzie inaczej, chociaż może zamiast słodyczy - będą jakieś puzzle, gry, czy książki. Jeszcze jest czas, zobaczymy. Mimo to przygotowałam dla Ciebie małą podpowiedź z inspiracjami, co możesz podarować pięciolatce, trzylatkowi, noworodkowi oraz młodej mamie. Tatę zostawię na później, bo przecież nie możemy o nim zapomnieć. 


PIĘCIOLATKA - to taka już trochę duża dziewczyna, a jednak jeszcze kierują nią żądze małego dzidziusia. Niby chce być jak mama, bo lalkę trzeba przebrać, umyć i iść z nią na spacer, a jednak ciągle chce być Twoją maleńką dziewczynką. Niby chciałaby już decydować sama, ale czasami lepiej, kiedy to decyzję podejmie mama, bo tak jest łatwiej. Nie ma tu dobrej rady, dobrego rozwiązania, każda kobietka jest inna, dlatego pokażę Ci, co na pewno ucieszyłoby Matyldę:


* PUZZLE EDUKACYJNE - MAPA ŚWIATA - jest zajawka, jest - wszelkie mapy, atlasy są ciągle w użyciu, więc takie puzzle sprawdziłby się idealnie,

* PASTA DO ROBIENIA BALONÓW - MAGIC GOO - wszystko z czego można tworzyć, rozwijać sprawność paluszków też jest na wagę złota, a te balony wydają się świetną opcją, sama chętnie bym się nimi pobawiła, 

* WÓZEK Z ODKURZACZEM - jestem pewna, że to byłby hit nad hitami, bo bycie dorosłą przecież jest takie fajne, 

* MOJE WŁASNE PUZDERKO NA BIŻUTERIĘ - bo która księżniczka nie chce mieć swojej biżuterii, która z małych kobiet nie lubi świecidełek.


TRZYLATEK - wiesz, że zawsze myślałam, że syn - chłopiec będzie dla mnie wyzwaniem pod względem prezentów - bałam się tego bardzo, bo co ja kupię dla chłopca. Kajetan jednak ma tak sprecyzowane zainteresowania, że nie mam z tym najmniejszego problemu. Lista Chłopaka wymarzonych prezentów jest tak długa, że mogłabym to spokojnie rozłożyć na kilka lat. Mimo to postaram pokazać Ci się kilka z tych naj, naj:


* CZARNY CHARAKTER KLOCKI - coś dla małego konstruktora, 

* STRAŻAK SAM II FIGURKI - nie zna chłopca, który nie lubiłby chociaż przez chwilę Strażaka Sama, Kajetan cały czas mówi, że będzie ratował ludzi i gasił pożary, 

* TRANSFORMERS CIĘŻARÓWKA OPTIMUS - robot, każdy robot jest tym, który na pewno uszczęśliwi Kajetana, 

* JEŻDŻĄCY POCIĄG/TRAMWAJ - chłopcy chyba z tego nigdy nie wyrastają, znam dorosłych, którzy chętnie bawią się torami i pociągami, a ten dodatkowo jeździ sam.


NOWORODEK - NIEMOWLAK - trochę już wyrosłam z zabawek dla tej grupy wiekowej, ale z tym jest jak z jazdą na rowerze, tego się nie zapomina:


* GRYZAK WODNY TWARDY/MIĘKKI ŻYRAFKA - doceni je każda mama ząbkującego malucha, u mnie obydwoje i Matylda i Kajetan uwielbiali wszelkie gryzaki, a ten dodatkowo jest bardzo ładny, lubię takie stonowane kolory,

* SZCZOTECZKA SILIKONOWA - o jak ja sobie przypomnę, jak bardzo uwielbiała ją Matylda, jak bardzo pomagała jej przy ząbkowaniu, jak od początku wyrabiała w Małej nawyk szczotkowania zębów - medal dla tego, kto ją wymyślił, 

* GRZECHOTKA KULKI CZARNO BIAŁE - jest tak fajna i uniwersalna w swojej prostocie, że chyba nie muszę nic więcej pisać, no ideał,

* SZCZOTKA I GRZEBIEŃ Z NATURALNEGO WŁOSIA - wcale nie chodzi tu o czesanie małej czuprynki, chodzi o to, żeby prezent był przydatny, bo wiadomo, że przy takim maluchu bardzo łatwo popaść w przesadę, także ja stawiam na prezenty, które są faktycznie potrzebne.


MAMA - pewnie dziwisz się, że w poście dla dzieci umieszczam mamę, ale robię to z jednego bardzo ważnego powodu - o mamie się często zapomina, często to mama ogarnia wszystko i siebie stawia na szarym końcu, dlatego postanowiłam pokazać Ci kilka rzeczy, które mogą się przydać, a jeśli chcesz wyręczyć mamę w kompletowaniu wyprawki właśnie dla niej, to śmigaj szybko na stronę - https://hancia.pl/Dla-mamy-c329 - gdzie znajdziesz wszystko, co niezbędne w szpitalu i na początku tej dość trudnej przygody:


* TORBA DLA MAMY I NA WÓZEK - jak ja się długo opierałam typowej maminej torbie, wyszłam z założenia, że nie jest mi potrzebna i koniec - o jak ja się myliłam - torba dla mamy jest niezbędna,  ma tyle przegródek, możliwości, a do tego jak wygląda jeszcze kobieco, to nawet się nie zastanawiaj, kupuj koniecznie i noś, nie będzie żałować, 

* LAKTATOR ELEKTRONICZNY - miałam zwykły ręczny, używałam sporadycznie, ale teraz wiem, że było to moim dużym błędem, bo przez to zamknęłam się w czterech ścianach i czekałam z niecierpliwością, kiedy moje dzieciaki zaczną jeść coś innego poza moim mlekiem - laktator jest potrzebny chociażby po to, żeby mama mogła wyjść na chwilę do ludzi - koniec, kropka,

* WHISBEAR MIŚ - miś z szumem, miałam, korzystałam, tzn. Kajetan korzystał - pewnie dziwi Cię dlaczego właśnie tu go umiejscowiłam, a nie w przedziale "noworodek", zrobiłam to dlatego, że dzięki niemu mama może być bardziej wyspana, więc chyba nie muszę Ci tłumaczyć, jaki to ma sens, prawda?

* HUŚTAWKA - LEŻACZEK - wiem, jakie są zdania na jego temat, że się nie powinno używać, że dzieci mają mieć swobodne ruchy itd., mimo to jednak uważam, że warto mieć w domu takie urządzenie i korzystać z niego z głową, bo wypicie ciepłej kawy, czy zjedzenie śniadania w ciszy jest luksusem, a huśtawka może pomóc chociaż na chwilę. 


Mam nadzieję, że spodobały Ci się moje pomysły. Nie są zbyt wygórowane, a na pewno ucieszą małych i tych nieco większych ludzi. Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony hancia.pl - zachęcam Cię do zerknięcia na nią, bo jestem pewna, że znajdziesz jeszcze sporo atrakcyjnych rzeczy, które będą idealne nie tylko na zbliżające się Mikołajki.

4 komentarze:

  1. W czasach, kiedy wszędzie jest przepych trudno zdecydować, co jest faktycznie dobre. Fajnie, że w buta nie robisz dzieciom tak samo dużych prezentów jak na Święta, bardzo to cenie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fajne pomysły, jednak prezent dla mamy dla mnie powinien być dla mamy, a nie dla dziecka.

    OdpowiedzUsuń
  3. Pasta do robienia balonów, co to takiego? Brzmi fajnie.

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ja-matka.pl , Blogger