JOIE MYTRAX

Musisz wiedzieć, że nie jestem zwolenniczką takich spacerówek. Takich? Jakich? Dużych, szerokich, bez przekładanego siedziska. Nie czułam wielkiej miłości do tego wózka, w ogóle miałam wrażenie, że wózki Joie są plastikowe i słabo wykonane. Nie wiem, skąd we mnie to przeświadczenie, bo nigdy nie miałam z nimi do czynienia. Otworzyłam karton, rozłożyłam wózek i bardzo się zdziwiłam, bo wózek jest porządny, nie jest tandetny, a tym bardziej plastikowy. I choć nadal wole mniejsze spacerówki, to mytrax zdecydowanie pokazał się w dobrym świetle.


Niby zwykła spacerówka, a jednak ma możliwość zamontowania gondoli i nosidełka dla niemowląt, więc spokojnie posłuży dla dziecka od narodzin do końca wózkowania. W obszernym siedzisku wygodnie będzie miał niemowlak i spory trzylatek. Ogromna, przedłużana budka, to plus tej spacerówki, a dodatkowe okienka pozwalające na podglądanie malucha ułatwiają funkcjonowanie. Regulowana, teleskopowa rączka jest bardzo przydatna, kiedy jedno z rodziców jest wyższe. Kosz na zakupy jest bardzo duży i łatwo dostępny, kiedy siedzisko jest w pozycji siedzącej, ale kiedy rozłożymy je na płasko, to niestety dostępność do kosza jest utrudniona. 
Siedzisko rozkłada się na płasko, a podnóżek jest regulowany. Pałąk siedziska jest pokryty materiałem, ale bardzo łatwo się go ściąga, wiec utrzymanie go w czystości nie jest trudne.





Mytrax ma cztery pompowane i amortyzowane koła. Daje radę w terenie. Prowadzi się bardzo lekko, świetnie się podbija. Przednie koła mają blokadę. Wózek składa się w całości w wersji spacerowej, w wersji z gondolą składa się oddzielnie. Składanie jest łatwe, wystarczy do tego jedna ręka. Po złożeniu wózek może sam stać, a automatyczna blokada zabezpiecza przed samoczynnym rozłożeniem. Hamulec wózka znajduje się po prawej stronie przy kole - blokujemy i odblokowujemy w jednym miejscu. 







Fajny wózek w rozsądnej cenie. Świetny design. Bardzo wygodny wózek dla małych odkrywców - do kupienia w 4KIDS.

11 komentarzy:

  1. Do wyboru wózka jeszcze wiele mi brakuje ;-) Niemniej podoba mi się Twoja "relacja", a te zdjęcia są urocze :-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetna recenzja, często spotykam te wózki, ale w czarnym kolorze. Musze przyznać, że Wasza wersja kolorystyczna urocza!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uwielbiam czarny, więc pewnie sobie wybrałabym czarny, ale ten jest urokliwy faktycznie. :-)

      Usuń
  3. Prezentuje się super. No i plus za pompowane kółka! My jednak nie planujemy zakupu nowej spacerówki. Ciągle mamy starą, którą zakupiliśmy dla najstarszego synia i potem jeździł w niej średni synio, a teraz czasem jeździ w niej najmłodszy. Piszę czasem, ponieważ częściej woli zasuwać na swoich własnych nóżkach niż jeździć w wózku.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W prowadzeniu pompowane koła bardzo ułatwiają, ale dla mnie wózki z tymi kołami są duże, stąd mam mieszane uczucia. :-)

      Usuń
  4. Ten wózek jest świetny, jego duzą zaletą są niewątpliwie pompowane koła. Choć nie lubię trójkołowców, a też taki mamy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu są cztery koła - przednie są skrętne. Ja miałam dla córki typowy trójkołowy, był fajny, ale dziś zdecydowałabym się raczej na cztery kółka - przód skrętny oczywiście. :-)

      Usuń
  5. Bardzo fajna recenzja wózka. Zdjęcia super, wózek prezentuje się doskonale, widać jest solidny i dobrze zrobiony i śliczny:) dla nas jest za duzy, my rozglądamy się za spacerówką parasolką.

    OdpowiedzUsuń
  6. Faktycznie wozek wyglada na solidny. My juz wczesniej dokonalismy zakupu vicco z adamexu ze wzgledu na dodatkowa amortyzacje ( nie mieszkamy w miescie, wiec dziury w drogach sa na porzadku dziennym) i to byl super wybor :)

    OdpowiedzUsuń

Copyright © 2014 ja-matka.pl , Blogger