JEST IDEALNIE - MÓJ SALON

Zostaw. Przestań. Nic nie zmieniaj. Jest dobrze, mówili. Uparłam się, trochę łez, trochę potu, kilkanaście niecenzuralnych słów... Udało się, mam - swój wymarzony salon. Kiedy wprowadzaliśmy się do nowego domu, to wszystko było robione na wczoraj, więc nie było czasu na pomysły, na zastanawianie się. Teraz dopieściłam, postawiłam kwiaty, koszyki. Jaram się, bo uwielbiam się dobrze czuć w pomieszczeniu, w którym żyję. Sypialnia jest moim oczkiem w głowie, w końcu polubiłam też salon. Fajnie tu jest, lubię tu być. Poprzednią wersję naszego salonu możesz zobaczyć TU.


Pierwsza i zasadnicza zmiana, to kolor ścian - są białe - hurrraaa. Jak ja się cieszę, to w głowie się nie mieści. Salon optycznie wygląda na większy, jest jasno, czysto i minimalistycznie. Czarna koza na białej ścianie w końcu wygląda tak, jak powinna wyglądać od początku. Wymieniłam też kosze na drewno i papier do rozpalania - pasują idealnie. 



Po drugie wymieniłam szafkę rtv na białe komody - potrzebowaliśmy więcej miejsca do przechowywania. W ogóle cała ściana z tv zrobiła się taka moja. Zielone sukulenty, lampka z napisami, koszyki, książki, gałęzie - uwielbiam to miejsce - kurz wycieram codziennie, a uwierz mi, nie lubię się zmuszać do sprzątania, kiedy miejsce, w którym mieszkam nie jest takie, jak sobie wymarzyłam. Wcześniej kurz odstraszał.





O i stół. Okrągły stół. Wiesz, jak przyjemnie zjada się posiłki, kiedy wszyscy razem możemy siedzieć obok siebie. Dla mnie to jakaś magia. Stołu szukałam prawie miesiąc, w końcu kupiłam ten, który oglądałam na samym początku. Postawiłam świeczki, lampki - sam salon zrobił się przytulny. Brakuje jeszcze tylko dywanu.



Na koniec podzielę się z Tobą moim odkryciem. Pisałam jakiś czas temu, że znalazłam sklep z tanimi koszami - moje kupiłam za grosze, dosłownie za grosze - maksymalnie do 30 zł. Przyjrzałam się ofercie sklepu i okazało się, że to outlet budowlany - konkurencyjne ceny, duże promocje, wyprzedaże. Nie jest to post sponsorowany, po prostu chce się z Tobą podzielić miejscem, do którego warto zajrzeć. Znajdziecie tam sanitaria, zabawki ogrodowe, narzędzia, grzejniki - miejsce dla wszystkich, którzy planują remont albo urządzają dom. Lećcie.

14 komentarzy:

  1. Cudowny salon! Ślicznie to urzadzilas:) przytulnie i bardzo rodzinnie. A kosze rewelacja, sama muszę sobie takie zafundować. I napewno skorzystam z twojej podpowiedzi:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mega tanie te kosze, naprawdę warto kupić - dziękuję :-)

      Usuń
  2. Bardzo ciekawie urządzone wnętrze. :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kocham białe sciany! Byl czas ze malowalam dwa razy do roku przy mojej bandzie, ale było bialo ;). Cudnie u Was :*

    OdpowiedzUsuń
  4. Cudowny i ta koza 😍 Plus kosze wyglada magicznie

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow... mogę zamieszkać w waszym salonie na kilka dni ;)? Pięknie i widać, że z sercem go urządziłaś.
    Wielkie dzięki za link do outletu, właśnie czeka nas gruntowny remont ogromnej łazienki brrrrrr.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, zapraszam :-*
      Do łazienek znajdziesz naprawdę sporo.

      Usuń
  6. Dobra, nie uwierzysz! Wchodzę na ten post i widzę kosze, które niedawno zamówiłam. Hahaha a myślałam, że taka przebiegła jestem. Sama byłam zaskoczona ich ceną i byłam pewna, że odbije się na jakości. Ale nie, są idealne. I Twój salon jest idealny. No i ta koza!
    Strasznie dużo wykrzykników narobiłam, ale straszny entuzjazm we mnie wzbudziłaś, i wtedy tak mam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To przeznaczenie, mówię Ci. Od początku mówiłam, że nie tylko imię nas łączy. Kosze są mega, mam jeszcze zamykane w sypialni - uwielbiam je! Kupiłam ostatnio okleinę, żeby ogarnąć szesnastoletni domek dla lalek - chciałam zrobić z tego post, wchodzę do Ciebie i zgadnij, co widzę. :-D Kawę pewnie też piłybyśmy taką samą :-)

      Usuń

Copyright © 2014 ja-matka.pl , Blogger