DZIEŃ MATKI

Wczoraj był mój pierwszy dzień mamy.
Myślałam sobie, że będzie bardzo wyjątkowy. Był - owszem, ale mega męczący. Matyldzie idą zęby, więc marudziła i marudziła - moja cierpliwość została wystawiona na próbę, ale dzień się skończył, poszłam spać i zapomniałam. Najcudowniejszym prezentem od mojej córki była poranna pobudka o 6:45 - u nas to sukces :-) Trochę pospałam.

Znalazłam gdzieś w internecie:

"Ktoś zapytał dziecko: "Kim jest Twoja mama?". A on odpowiedział: "Mama jest, to pani która ma w torbie chusteczkę z moimi smarkami, paczkę chusteczek, smoczek i pieluchy na zapas. Mama jest tak szybka, jak rakieta wraca do domu jak strzała i jest jej wszędzie pełno Mama jest jak żongler, który nastawia pranie, otwiera drzwi kotu z drugiej strony, trzyma listy pod brodą i odpycha mnie od śmieci nogą. Również to czarodziejka, która może jednym pocałunkiem usunąć moje łzy. Mama jest najsilniejsza, jest w stanie podnieść w jednej ręce moje 15 kilogramów, podczas gdy z drugiej strony popycha wózek z zakupami. 
Mama jest mistrzem w lekkiej atletyce, jest w stanie przybiec w ciągu sekundy od zera do sześćdziesięciu, aby zapobiec mojemu spadkowi w dół po schodach. Jest to,także bohaterka zawsze potrafi zwalczyć moje koszmary pieszczotami. Mama jest panią z włosami o dwóch kolorach, która mówi, że kiedy będzie miała trochę czasu,to pójdzie do fryzjera. Mama jest narratorem, który czyta i wymyśla najśmieszniejsze historie tylko dla mnie. Jest także szefem kuchni, który jest w stanie zrobić dla mnie pyszny obiad z dwóch bzdur w lodówce, ponieważ zapomniała, zrobić zakupy, i potem dla niej nic nie zostało. Mama jest lekarzem, który tylko , patrząc na mnie wie, czy mam gorączkę, ile i co trzeba zrobić, aby ja zbić. Jest w stanie nosić ubrania z przed stu lat ale zawsze chce, żebym ja był ładnie ubrany. Mama jest piosenkarką, która śpiewa melodię podczas wieczornego utulania mnie do snu. Mama to klaun, który mnie rozśmiesza po prostu zmieniając twarz. Mama to lunatyczka, która wstaje o czwartej rano aby sprawdzić czy zrobiłem siusiu,i aby zmienić mi pościel, dać mi syrop na kaszel i trochę wody gdy chce mi się pic, i to wszystko po ciemku i na śpiąco . "
Cudowne :-*
----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

Teraz najważniejsze, bo pewnie czekacie z niecierpliwością.
Ja też bym czekała, bo nagroda nie byle jaka.

Zwyciężczynią jest:

NOEMI ES - gratuluję!

Wszystkim serdecznie dziękuję za udział :-)
Wyczekujcie, już niebawem kolejny konkurs :-) 

* na adres czekam do jutra do końca dnia
* gdyby ktoś chciał zobaczyć filmik z losowania, to proszę o kontakt

4 komentarze:

  1. Głupi ma zawsze szczęście! :D

    Już dawno się na te kulki czaiłam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gratuluję :-)
      Maszyna losująca w postaci rączek Matyldy dała radę :-)

      Usuń

Copyright © 2014 ja-matka.pl , Blogger